Myszka bezprzewodowa , która "zapiszczy" w momencie oddalania się od laptopa.                     
Czy Wy też tak macie, że wychodzicie z firmowych spotkań z laptopem, kubkiem, listą challenge'ów, deadline'ów i... bez myszki? Dla mnie akcja "ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" to norma.
Zaczęłam się zastanawiać dlaczego nikt nie wymyślił bezprzewodowej myszki, która będzie wydawać dźwięk w momencie oddalenia się od laptopa? No, dlaczego? W końcu mysz powinna piszczeć!


fot. pixabay.com
Po szybkim googsearchu – nie znalazłam  takiego wynalazku. A szkoda, bo od razu bym je kupiła.
A Wy?

/

For me it's quite usual to go out of company meeting with a laptop, an empty cup, list of challenges, deadlines and... without my wireless mouse:/ I could sing like The Rolling Stones: Have anybody seen my… mouse?
I began to wonder why no one ever invented a wireless mouse that would squeaked when being away from it’s laptop base?  Why? I mean c’mon, mouse should squeak!

fot. pixabay.com (+ photo effect + cropping)
After quick googsearch I havent’t found any device like this. What a pity! I would buy it right away!
Would You buy it too?
Aplikacja Friend Spotting pozwala obserwować w czasie rzeczywistym położenie Twojego znajomego na mapie miasta.
Typowe spotkanie przyjaciółek. Jedna czeka na miejscu druga jest w drodze:
- Za ile będziesz?
- Za 5 min, dojeżdżam!
po 10min
- Gdzie, jesteś?
- Już parkuję, za 3 min jestem!
po kolejnych 10min
- Iiii? Pokemon Cię złapał?
- Jestem za rogiem, już do Ciebie dochodzę, minuta!
I co zrobisz? Nic nie zrobisz...
A teraz pomyśl, że masz aplikację, w której dodajesz znajomych, umawiacie się na spotkanie, a aplikacja pozwala Ci widzieć w czasie rzeczywistym położenie Twojego (nie)punktualnego znajomego. 
Nieźle, co?

Aplikacja Friend Spotting powinna umożliwiać:
  1. Wybranie miejsca spotkania wraz z opcją "włącz nawigację"
  2. Śledzenie położenia znajomego na mapie miasta
  3. Wyliczenie godziny o której znajomy dotrze na miejsce (z uwzględnieniem środka transportu typu auto, komunikacja miejska, rower, pieszo)
  4. Wysyłanie systemowych upomnień typu: "użytkownik Yataman prosi Cię abyś się pospieszył/a"
  5. Wysyłanie gifów oraz własnych komunikatów np. "zaraz będzie karny k...ielich" za spóźnienie.
  6. Publikowanie na facebooku spóźnienia lub przybycia na czas (co dla niektórych jest epickim wydarzeniem)
  7. W momencie przybycia na czas - aplikacja domyślnie odtwarzałaby wiwat i fanfary, a w momencie spóźnienia - buczenie tłumu. Użytkownicy mogliby nagrywać / ustawiać własne dźwięki.
fot. pixabay.com (+ photo effect)

Umawianie spotkań / imprez grupowych - miałoby dodatkowe funkcje:
  1. Potwierdzenie udziału w spotkaniu.
  2. Wysłanie informacji do wszystkich uczestników z listą rzeczy do zorganizowania i z możliwością zaznaczenia kto się czego podejmuje (np. sałatka grecka, 40 piw, scrabble, 3 krzesła, PS4, grzyby, maczety i latarki LOL).
  3. Wskazanie aktualnego miejsca przebywania grupy i pozostałych uczestników. Często podczas imprez ekipa się rozdziela i ludzie nie wiedzą gdzie kto jest, nie wspominając o imprezach w plenerze np. na działkach, czy w lesie.
A jak jeszcze można by wykorzystać aplikację?
  1. Jako narzędzie dla korp w których odbywa się dużo spotkań. Łatwo będzie można namierzyć lokalizację brakującej osoby na terenie firmy.
  2. Do wydarzeń wymagających specjalnych przygotowań, takich jak randki, wigilie, przyjęcia - Friend Spotting sprawdzi się u każdego kto chciałby wiedzieć ile (naprawdę) zostało mu czasu do przybycia gości.
  3. Jako narzędzie dla rodziców, których dzieci bawią się poza domem (czyt. pełna inwigilacja).
fot. pixabay.com (+ cropping +photo effect)

Moje obawy wzbudzała na początku kwestia żywotności baterii, ale  po ostatnim szale na Pokemony - okazuje się, że włączanie nawigacji nawet na kilka godzin nie jest problemem.
Co o tym myślicie?
Widzicie w tym potencjał?


/


Ok, here's some typical friends' meeting. One of the girl is waiting on the meeting spot, another one is still on the way:
- Where are You?
- I'm on my way, I'll be there in five minutes!
after 10 minutes
- Sooo? Where are You now?!
- I'm looking for a parking space. Give me three minutes!
after another 10 minutes
- Damn girl, are You lost?
- I'm just around the corner! Give me one more minute!

And now imagine You have an application that allows You to set a meeting and then track the location of Your friend! 
Pretty nice, ha? 

Friend Spotting would provide a lot of options like:
  1. Setting a meeting spot, along with the "start navigation" option.
  2. Tracking a friend's localization on a city map.
  3. Calculating the time on which the friend arrives (according to the transport type: car, public transport, cycling, walking).
  4. Sending system alerts, like: "user: Yataman asks You to hurry up".
  5. Sending gifs and individually typed texts like "You better be here in 5 minutes. If not I'm going to kick Your skinny ass!".
  6. Publishing the delay or the arrival on time on Facebook (for some people being on time is pretty epic).
  7. Playing a loud fanfare or "boo" of the crowd - depending on whether the person is on time or late. Users could record /  set their own sounds to play.
fot. pixabay.com (+ photo effect)

Arranging group events would have a bunch of additional features like:
  1. Confirmation of the participation,
  2. Sending information to all participants with a list of things to arrange so everyone can choose their"task" (e.g. greek salad, 40 beers, scrabbles, 3 chairs, PS4, mushrooms, machete and flashlight LOL)
  3. Showing the current localization of the group and other participants (very often during parties the group splits and people don't know where everyone is, not to mention events in the open air e.g. in the forest)
And how else can You use Friend Spotting? Well:
  1. As a tool for companies with a lot of internal meetings. With the Friend Spotting App it will be easier to track the location of a missing person.
  2. For events like dating, Christmas Eve, house parties - which requires a lot of preparations. Friend Spotting will be perfect for everyone who wants to know how much time is left before the arrival of the guests.
  3. As tool for parents who want to observe the location of their kids (in the hood, in the city etc)
At the beginning I had some doubts with the issue of battery life, but after witnessing the Pokemon madness - it turns out that using navigation even for a few hours is not a problem.
What do you think?
Do You see any potential in this idea?


Aplikacja pokazująca aktualny stan zatłoczenia wybranych miejsc takich jak kluby, puby czy restauracje.           
W weekendy centra dużych miast tętnią życiem i w wielu klubach, pubach i restauracjach brakuje miejsca. Bardzo mnie irytuje, gdy po przejściu (w obcasach) całego rynku i kilkunastu uliczek, wchodzę do wybranego przeze mnie lokalu i nie mogę nawet spokojnie nigdzie stanąć, nie wspominając o znalezieniu miejsca siedzącego...

Podczas jednej z takich wypraw zrodził mi się w głowie się pomysł na CROWD-COUNTING, czyli aplikację pokazującą aktualny stan zatłoczenia wybranych klubów, pubów i restauracji.

fot. pixabay.com (+ photo effect)

Lokal chcący dołączyć do Apki, musiałby zakupić sprzęt wykorzystywany w centrach handlowych do zliczania Klientów. Koszt to jakieś 700-1000zł. Liczniki tego typu łączą się z internetem więc możliwe byłoby pokazywanie w Aplikacji danych pobranych z urządzenia.

Apka powinna zawierać proste, kolorowe statusy pokazujące stopień zatłoczenia danego miejsca. Statusy byłyby wyliczane i aktualizowane automatycznie, co 10 minut, wg. poniższego wzoru:


Dzięki aplikacji, tłum w klubach i restauracjach będzie się rozkładał bardziej równomiernie i zawsze będzie wiadomo, jakie jest procentowe natężenie tłoku w wybranym lokalu.

Mam nadzieję, że teraz tłum ludzi będzie chętny, by tę Apkę stworzyć:)! Do dzieła!

/

On weekends centers of large cities are teeming with life, and many clubs, pubs and restaurants suffers from lack of space. I get very irritated when I walk into pub (after a looong walk in high heels) and I can not even stand anywhere, not to mention finding a seat...

During one of such expeditions I created an idea for CROWD-COUNTING - an application which shows current level of congestion in clubs, pubs and restaurants.

Each place wishing to join the App, would have to purchase a device used in shopping malls to count customers. The cost is about 250-350$. Counters available on the market are connected to the internet so it would be possible to show in the App a current data retrieved from the device. 

The App should present user friendly and colorful statuses indicating the degree of congestion. Statuses would be calculated and updated automatically every 10 minutes, according to. the following formula:


With CROWD-COUNTING, the crowd in the clubs and restaurants will be unfolded more evenly and everybody will know the percentage of the crowd intensity in selected place.

I hope that now, crowd of people will be eager to create this App:)!

Portal dla społeczności z problemami pomagający chorym w ich walce z uzależnieniem.                                        
Facebook, Instagram, Twitter, Pinterest - media społcznościowe zawładnęły internetami i szacuje się, że ponad 2 miliardy osób korzysta z social media, w tym prawie 1,5 miliarda osób posiada konta na Facebooku.

To ciekawe zjawisko zważywszy na fakt, że na początku największym plusem internetu była anonimowość. Dziś anonimowość w sieci jest coraz rzadsza- ludzie pragną dzielić się swoimi przeżyciami, zdjęciami, filmami i share'ują co popadnie.

Są jednak obszary o których ludzie nie opowiedzą na FB a o których bardzo chcieliby anonimowo porozmawiać.Jakie to obszary?
Przede wszystkim choroby, na przykład uzależnienia.
A jak wyglądają dostępne w sieci miejsca do wymiany doświadczeń?
Tragicznie. To najczęściej przedpotopowe fora i oldschoolowe strony www, które jednak (ku mojemu zdziwieniu) pomimo swojej archaicznej estetyki i braku funkcjonalności, dosłownie tętnią życiem!

fot. pixabay.com (+ photo effect)

Osoby borykające się z uzależnieniem bardzo potrzebują wsparcia, ciepła, wymiany doświadczeń i rozmowy a FB i inne media społecznościowe im tego nie zapewniają.

W sieci brakuje nowoczesnego, funkcjonalnego (i ładnego) portalu dla społeczności z problemami. Taki portal powinien być pozytywny, wspierający i przede wszystkim powinien pomagać chorym w ich walce z uzależnieniem.

W zakresie funkcjonalnym, portal powinien bazować na standardach social media (wall, galerie, messenger etc) a oprócz tego powinien:
  1. zapewniać anonimowość (z możliwością założenia profilu z realnymi danymi)
  2. umożliwiać wybór typu użytkownika ("lekarz", "terapeuta", "chyba mam problem", "uzależniony", "współuzależniony", "DDA", "rodzina/bliski uzależnionego" i inne)
  3. umożliwiać wybór typu uzależnienia w celu łatwiejszej komunikacji z innymi ("alkohol", "papierosy", "narkotyki", "anoreksja" i inne)
  4. oferować atrakcyjne profile użytkownika
  5. zawierać moderowane grupy dyskusyjne/fora na których można porozmawiać z innymi użytkownikami 
  6. mieć różne liczniki i alerty (np. odliczanie dni do wyjścia z ośrodka, licznik tygodni bez picia czy ćpania)
  7. zawierać statusy przy postach typu "gratuluję", "trzymam kciuki", "współczuję", "hurra!", "fajnie" i "nie podoba mi się".
  8. zawierać psychotesty pozwalające rozpoznać uzależnienie (ale mądre psychotesty, stworzone przez profesjonalistów)
  9. oferować teksty, artykuły, przemyślenia i wywiady (moderowany obszar merytoryczny)
  10. oferować ogólnopolską wyszukiwarkę ośrodków terapeutycznych, MONARów i podobnych placówek, w podziale na państwowe i prywatne
  11. umożliwiać odbycie konsultacji online (e-dyżury lekarzy i terapeutów)
  12. umożliwiać uczestnictwo w grupach AA i innych grupach wsparcia online
  13. umożliwiać założenie bloga oraz wysyłanie swoich tekstów czy przemyśleń do admina z pkt.9
  14. inne
W Polsce według danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych-  liczba osób uzależnionych od alkoholu wynosi 800 tys., natomiast liczba osób pijących w sposób szkodliwy lub ryzykowny to ok. 2 - 2,5 mln.
Do tego dochodzą inne uzależnienia oraz średnio 2 osoby bliskie przeżywające problem razem z chorym. Wg mnie portal miałby na dziś ok. 10 mln potencjalnych użytkowników. 

fot. pixabay.com (+ photo effect)

Opisywany startup to pomysł na biznes (reklamy, linki sponsorowane, pozycjonowanie lekarzy i ośrodków itp), ale też na zrobienie czegoś dobrego. Czegoś co naprawdę może pomóc.

Mam szczerą nadzieję, że koś ten pomysł wykorzysta i wdroży:)

/

Facebook, Instagram, Twitter, Pinterest - social media took over internet and it is estimated that over 2 billion people have accounts on social media, including nearly 1.5 billion people have account on Facebook.

It's an interesting phenomenon considering the fact that at the beginning, the internet's biggest advantage was the anonymity. Today anonymity on the Web is rather rare - people tend to share their experiences, photos, thoughts, videos and... everything else.

However, there are some areas that people do not talk about on FB and which they'd like to talk about  anonymously
What are the areas?
Mostly diseases, such as addictions.
And how do "support websits" available on the web look like?
Tragically. They are mostly outdated forums and old school web sites, which are (despite their archaic interface and lack of functionality), literally teeming with life!

fot. pixabay.com (+ photo effect)

People struggling with addiction desperately need support, warmth, and a chance to talk and share experiences. Unfortunately social media, don't meet their needs.

Available social media lack a modern, functional (and attractive) website for community with problems.  This website should be positive, supportive and above all - it should help people in their struggle with addiction.

In the matter of functionality, the website should be based on the standards of social media (wall, galleries, messenger, etc.) and it also should:

  1. provide anonymity (with the possibility of using real data)
  2. offer statuses like: "congratulations", "keep my fingers crossed", "I'm sorry", "hurray!" or "dislike".
  3. contain psychological tests that help identify addiction (but wise tests, created by professionals)
  4. have different counters and alerts (eg. counting days to leave the medical facility, counting weeks without drinking etc)
  5. contain moderated discussion groups / forums where you can chat with other users
  6. offer attractive user profiles
  7.  allow you to select the type of addiction for easier communication with others ("alcohol", "cigarettes", "drugs", "anorexia" and others)
  8. allow you to select the type of user ("doctor", "therapist", "I think I have a problem", "addicted", "co-addicted", "DDA", "family" and others)
  9. contain articles, stories, thoughts and interviews (moderated area)
  10. offer a base of treatment centres like MONAR and similar institutions 
  11. offer an online consultations with professionals (e-meetings with doctors and therapists)
  12. enable online participation in AA groups and other support groups 
  13. offer a space for blogging (blog's engine) and a possibility to send texts or thoughts to admin from point 9
  14. others
In Poland, according to the National Agency for Solving Alcohol Problems (PARPA)- number of people addicted to alcohol is about 800 thousand, while the number of people drinking in a harmful or risky way is approx. 2 - 2.5 million.
There are also other addictions, and about 2 people for each addicted person - who deal with the problem with an addict. 
It seems that decribed website has approx. 10 million potential users.

This startup is an idea for a business (advertising, sponsored links,positioning of facilities and therapists etc.), but it's also a chance to do something good. Something that can really help.

I sincerely hope that somebody will use this idea!:)






Cmentarz XXII wieku czyli  nagrobki z kodami QR wyrytymi w kamieniu.                                       
Najnowszy pomysł jest pisany nieco na szybko i z przymrużeniem oka:)

Wczoraj był 1 listopada i podczas jednej z rozmów zaczęliśmy z rodziną snuć wizje nagrobków przyszłości: nagrobki hologramowe, nagrobki z ekranami dotykowymi i w końcu - nagrobki z kodami QR nadrukowanymi czy wyrytymi w kamieniu.
Ta trzecia opcja w sumie mogłaby się sprawdzić już dziś!

fot. pixabay.com (+ photoshop + photo effect)

W Polsce za taki pomysł zostanę pewnie wyklęta, ale wyobrażam sobie, że w Stanach takie nadruki mogłyby się przyjąć.
Co myślicie?:)

/
Today I have a quick and a little bit funny idea.

Yesterday it was the 1st of November and during one of the family meetings we were talking about "the tombstones from the future": hologram gravestone, gravestones with touchscreens and finally - tombstones with QR codes printed or engraved in stone. I think this third option could work, even today!
In Poland, I'll probably get cursed for his idea, but I imagine that in United States it might be a market hit :)
What do you think?:)

5 ciekawych pomysłów zrealizowanych za granicą, które można z powodzeniem wdrożyć w Polsce!                  
Kreatywność wbrew stereotypom, nie oznacza jedynie tworzenia czegoś zupełnie nowego. Kreatywność to przede wszystkim umiejętna adaptacja istniejących rozwiązań do nowego środowiska. Dlatego dziś mam dla Was serię świetnych pomysłów jakie zostały zrealizowane za granicą i jakie można z powodzeniem wdrożyć w Polsce.

1. Cat cafe czyli Kocia Kawiarnia
W Tokio popularne są tzw. kocie kawiarnie, czyli kawiarnie zamieszkane przez koty (w jednym lokalu może ich mieszkać nawet kilkadziesiąt!).
W takim miejscu można się spotkać ze znajomymi, napić dobrej kawy i wymiziać sierściuchy ocierające się o nogi.
W Polsce takie kafejki warto zrobić przy schroniskach zwierząt - wtedy możliwe będzie zawalczenie o dodatkowe środki z dotacji unijnych/rządowych.

fot. pixabay.com (+ photo effect)

2. Kapsuły do spania
Kapsuły do spania to kolejny rewelacyjny pomysł z Tokio. Kapsuły o wymiarach mniej więcej 3m x 1,5m działają na zasadzie mikro hotelu wynajmowanego na godziny.  Dzięki kapsułom chcąc się przespać - nie trzeba płacić za całą dobę w hotelu.
Kapsuły powinny być zlokalizowane na dworcach i lotniskach a w przypadku Polski także przy wielkich centrach turystycznych i imprezowych (centra miast).


3. Świecące obudowy (Lumee Case)
Pomysł zauważyłam na zdjęciu zamieszczonym na jednym z plotkarskich portali. Na wspomnianym zdjęciu Khloe Kardashian robiła sobie selfie w klubie, wykorzystując specjalną, świecącą obudowę telefonu. Obudowa daje efekt oświetlenia jak na studyjnej sesji zdjęciowej.
Taki produkt już istnieje więc najprostsze byłoby otwarcie dystrybucji w Polsce. To wg. mnie żyła złota zwłaszcza, że selfie i kacze dzioby (niestety) raczej szybko nie znikną.

photo: Lumee Case facebook page

4. Warsztaty samochodowe dla kobiet
Kobiety w warsztacie są często traktowane jak istoty gorszego pochodzenia. Widać to zwłaszcza w różnicach między wycenami uzyskanymi przez kobiety i mężczyzn.
Taki sam kłopot miały Panie we Francji, bo właśnie z myślą o nich powstały tam specjalne, dedykowane kobietom warsztaty samochodowe. Damski warsztat to połączenie salonu piękności, placu zabaw dla dzieci i klasycznego warsztatu. Dodatkowo przed każdą naprawą mechanik tłumaczy co, jak i dlaczego będzie robione. Niezłe, co?


5. Benzyna na zamówienie
Współzałożyciel Uber'a od czasu odejścia z firmy inwestuje w nowy startup o nazwie"Purple", który pozwala zamówić tankowanie auta w dowolnym, wygodnym dla zamawiającego miejscu. Zamówienie odbywa się online a w momencie tankowania, nie ma potrzeby schodzenia do auta (jedyne co trzeba zrobić to zostawić otwartą klapkę wlewu paliwa). Z aplikacją Purple już nigdy nie trzeba będzie jeździć na stację benzynową!

fot. pixabay.com (+ photo effect)

***
Wszystkim szukającym pomysłów na startupy polecam sprawdzenie firm działających w Tokio. To skarbnica pomysłów i naprawdę nieszablonowych przedsięwzięć. Część z nich można zobaczyć na vlogu TheUwagaPies - polecam:)

/

Creativity doesn't only mean creating something completely new. Creativity is also a smart adaptation of existing solutions to the new environment.
That's why today I have a list of interesting ideas from other countries which may be successful on other markets.


1. Cat cafe
In Tokyo there are so called cat-cafes which are a home for dozens of cats.In this place you can meet Your friends, drink good coffee and caress cats which are rubbing Your legs.
In Poland, you may think about combining such cafes with animal shelters - It might be a good basis for government/EU grants.

2. Sleeping capsules
Sleeping capsule is another great idea from Japan. Capsules measure approximately 3 x 1.5 meters and it's something like a micro-hotel - rented for hours.  Capsules allow You to get some sleep - without paying for the whole day at the hotel. The capsules should be located at railway stations, airports and in case of Poland: also in the tourist centers and party areas.

3. Lumee Case
I found this product on one of the gossip websites. I saw a picture of Khloe Kardashian who was making a selfie in a night club with an iPhone equipped with Lumee Case. This is a new smartphone case that lights Your face so the photos look great even when it's dark.
Such product already exists so the best thing to do is open a distribution in Poland.
In my opinion this is a gold mine, especially that selfies and duck faces (unfortunately) won't quickly disappear.

4. Car workshops for women
Women in polish workshops are often treated as if they were stupid. It's easy to notice when You compare the differences between the prices obtained by women and men.
In France there are special car workshops dedicated to ladies so I assume that the same problem must have occurred french women.
These women's workshops are the combination of a beauty salon, children's playground and a classic workshop. Moreover, before making any repair, mechanic explains what, how and why will be done. Nice, ha?

5. Purple - gas on demand
Uber co-funder is now investing his money in new startup called "Purple". This application  enables you to order a car refueling at any time and place convenient for You.

Order should be made online and what is important - during the time of refueling there is no need to be near car (the only thing You have to do is leave the fuel filler flap open). With Purple you will never have to pump gas again!

***
If You are looking for startup ideas I suggest You check companies in Tokyo. It's a treasure trove of ideas and really unconventional projects. Some of them can be seen on TheUwagaPies vlog which is awesome so check it out!



Nazwa posta mówi sama za siebie: dziś serwuję pomysł na soft oduczający przeklinania.          
Nazwa posta mówi sama za siebie: dziś serwuję pomysł na soft oduczający przeklinania.
Program powinien odczytywać dźwięk głosu i rozpoznawać wśród wypowiedzianych słów przekleństwa. Przy każdym wyłapanym wulgaryzmie program będzie reagował w wybrany przez użytkownika sposób, np:
  • krzyknie: "Dawaj 5 zł do skarbony!"
  • wyda dźwięk buczenia tłumu
  • powie "ej... słabe to było", "za karę zmywasz" albo "wooow taki z Ciebie gangster?!"
  • wyda dowolny dźwięk wgrany przez użytkownika
Program powinien być darmowy, dostępny przez stronę www, zysk będzie pochodził z reklam (odsłony strony).

fot. pixabay.com (+ photoshop)

Ciekawa byłaby też wersja mobilna na smarfona jednak w tym przypadku soft musi być włączony dość długo a zatem bateria telefonu może tego nie udźwignąć.

Komu dedykowana jest aplikacja?
  • Rodzicom
  • Firmom (podczas spotkań biznesowych przekleństwa to norma)
  • Modnym knajpom/ hipsterskim restauracjom
  • każdemu kto przestać przeklinać
Co myślicie?
Tylko bez przekleństw, proszę.

/

This time the title speaks for itself: here's a software that can help You stop swearing.
The program should read the sound of your voice and recognize spoken curses.
At each recognized curse, the program will react in the way that user selected, for example:
  • it will shout: "Throw 5 bucks to the piggy bank!"
  • it will make the sound of the disgruntled crowd
  • it will say: "Hey, that was lame!", "haha your turn to wash the dishes!" or "What? What was that?! Stop!"
  • it will make the sound uploaded by user
The program should be free, available through a website, the profit will come from advertising (pageviews).

A mobile version for smartphones would be great, but in this case the program would work for a long time (like couple of hours)  so the smartphone battery might not handle that.

Who would use the program?
  • Parents
  • Companies/ Corporations (during business meetings cursing is very often)
  • Fancy pubs / Hipsters' restaurants
  • everybody who wants to stop swearing
Guys! What do You think?
Pomysł dzięki któremu będzie można wreszcie zobaczyć i usunąć wszystkie zabrudzenia z monitora.               
Jak czyścicie ekran swojego laptopa/pada? Ja staram się zawsze znaleźć stronę www na której jest najwięcej bieli - bo wtedy najlepiej widać wszystkie plamki i zabrudzenia (btw: skąd one się tam do cholery biorą? :/).

Dziś jest sobota - ogólnopolski, narodowy dzień sprzątania dlatego mam dla Was pomysł dzięki któremu będzie można błyskawicznie zobaczyć i usunąć zabrudzenia z monitora.
Strona CleanYourScreen.com! 

fot. pixabay.com

Na stronie powinno być logo, miejsce na reklamę (bo w końcu hajs musi się zgadzać) i napis "kliknij TU i wyczyść monitor!". Po kliknięciu we wskazane miejsce cały ekran, staje się śnieżnobiały (znika windowsowa belka, zakładki przeglądarki i inne elementy interfejsu).
Wtedy można wyczyścić ekran idealnie, niczym Perfekcyjna Pani Domu!  

Zarobek brałby się z odsłon i reklam. Nakład kosztów czyli zrobienie białej strony z 2 komendami w kodzie jest znikomy więc przy tym startupie praktycznie nie można stracić kasy.
Tadam!

/

How do You clean the screen of your laptop /ipad? I always try to  find a website with a lot of white  areas - because then you can see all spots and stains (btw: where the hell are the stains coming from? /).

Today is Saturday - the international "Cleaning Day" (yeeey) and that's why I have an idea that can help You see and remove dirt from Your screen.
A website called: CleanYourScreen.com! 

fot. pixabay.com

On the page there should be a logo, advertising space (I got money on my mind) and a banner that says: "click HERE and clean You screen!". After clicking the indicated place the entire screen becomes bright white (the Windows taskbar, browser bookmarks, and every other interface element disappears).
Now You can clean Your screen precisely, just like The Perfect Housewife!

Earnings would come from advertising (page views). The cost or making white page with 2 commands in the code is insignificant so in this startup there is no risk of losing money.
Ta-da!
Strefy do wspólnego korzystania z przestrzeni warsztatowej, wyposażonej w narzędzia, piwo, PS4 i TV:)      
Od jakiś 2 lat Polskę (a zwłaszcza męską część populacji) ogarnął istny motocyklowy szał. Faceci pragną wyglądać niczym James Dean dosiadający Triumph'a TR5 Trophy, albo jak Tom Cruise w Mission Impossible na sportowym BMW S 1000 RR. 

Coraz więcej osób kupuje i przerabia motocykle tworząc z nich tzw. customy tudzież cafe racery.

Część napraw i przeróbek robią mechanicy, ale większość motocyklowych pasjonatów chciałoby dłubać przy swojej maszynie samodzielnie. 


fot. pixabay.com

Tylko... gdzie taki Kowalski mieszkający w bloku ma przerabiać swoją Hondę? No gdzie?

Może wynająć garaż, ale byłby to koszt rzędu 300-600zł no a na wielu osiedlach takich garaży po prostu nie ma. Poza tym częstotliwość prac jest w praktyce różna i płatność za cały miesiąc przy korzystaniu z garażu przez 4 dni w miesiącu się nie opłaca.


Pomysł na biznes jest zatem taki: władze miasta, deweloperzy, lub inne firmy tworzą przy osiedlach płatne strefy Co-workshoppingu - bazującego na idei Co-workingu:
  • Zarobki biorą się z grupowego wynajmu.
  • Cena to ok. 100zł/ osobę/ m-c
  • W strefie jest prąd, światło, woda i ok. 5 miejsc do pracy 
  • Ze strefy mogłoby równolegle korzystać powiedzmy 10 osób (harmonogram prac i rezerwacji byłby dostępny poprzez aplikację na smartfona)
  • Miejsce na wyłączność (eXclusive) byłoby płatne extra.
Strefy umożliwiałyby wspólne korzystanie z przestrzeni warsztatowej, wyposażonej w narzędzia oraz... lodówkę na piwo, PS4 i telewizor :)
Byłoby to miejsce pracy i zarazem męska strefa w której można spędzić czas z kumplami "od motorów".


fot. pixabay.com

Analogiczne strefy można też tworzyć dla fanów aut czy majsterkowiczów robiących meble.
Co o tym myślicie?

/


Since last 2 years in Poland (especially in the male part of the population) You can observe a real motorcycle madness.

Guys want to look like James Dean on Triumph TR5 Trophy, or like Tom Cruise in Mission Impossible on his sports BMW S 1000 RR.

More and more people buy motorcycles and transform them into custom bikes or so called "cafe racers".


Some repairs are made by mechanics, but the majority of motorcycle enthusiasts would like to fix and improve their machines by themselves.


But where the hell can average Smith (who's living in a flat) fix his Honda? Where?

Well he can rent a garage and pay about 500 dollars per month but UPS! unfortunately on many neighbourhoods there are no garages!

Besides that, the frequency of work in a garage is rather low (let's say once per week) so paying for the full month is not a good idea. 

OK, so here's the idea for business: the city government, developers and other companies create special, paid areas of Co-workshopping, based on the idea of Co-working:

  • Earnings come from a group rental.
  • The price is about 100 dollars/ per person/ per month
  • In the Co-workshop area there is electricity, light, water and approx. 5 working places
  • About 10 people could have simultaneous access to the Co-workshop (the schedule should be available through the Android app)
  • A guaranteed place (eXclusive) costs extra money.
Co-workshop area enables the sharing of working space equipped with tools...fridge, PS4 and a TV :)
It would be a place of work and also a men's zone where you can spend time and chill with your "motorbike buddies".


fot. pixabay.com

The same Co-areas could be created for car fans and every other handymen.

What do you think about it?
Designerskie śliniaki dla lifestyle'owych zajawkowiczów, hipsterów i yuppies!           
Czujesz lifestyle'owe zajawki, trendy, fancy life i lans z kubkiem Starbucksa? Jeśli nie, to wróć na główną bo ten pomysł pewnie uznasz za kiepski i nieśmieszny żart.

Modna obecnie grupa Yuccies, ale też starzy, wysłużeni Hipsterzy najczęściej jadają na mieście, obowiązkowo w swoich wypasionych outfitach, rajbanach i z ajfonem w dłoni. Czasem gotują też ravioli albo pastę z mulami w domu - delektując się posiłkiem wspólnie ze znajomymi.

A co, kiedy taki modniś się swoim guacamole upaćka? Wtedy jest wielka lipa i akcja zapierania plamy. I tak właśnie (podczas zapierania plamy) zrodził mi się w głowie pomysł na coś pojechanego: designerskie śliniaki dla lifestyle'owych zajawkowiczów.

Śliniaki powinny być wykonane z dobrego, łatwo piorącego się materiału (np. jak nieplamiące obrusy), porządnie uszyte i powinny posiadać ozdoby typu ćwieki, modne nadruki, frędzle itp.
Niezłe byłyby kontekstowe nadruki tekstowe, np. "Dałem plamę", "Mam plamy, ale i tak jestem zajebisty", "Keep calm and f**k the stains" itp.

fot. pixabay.com

Myślę, że gdyby z takim gadżetem wyszedł Starbucks i modne, wielkomiejskie restauracje to miałoby szansę naprawdę zaistnieć. Z jednej strony śliniaki mogłyby być rozdawane przed jedzeniem w modnych lokalach (jak serwetki) a z drugiej - ludzie mogliby kupować swoje, bardziej spersonalizowane i pojechane wersje.

Wiecie, to patent na modną, wielkomiejską i próżną zajawkę (jak muszki NERDów, eko-torby na zakupy ze śmiesznymi nadrukami czy okulary zerówki).

U mnie podczas posiłku połowa jedzenia najczęściej ląduje na koszuli... dlatego taki gadżet na pewno bym kupiła - a Wy?:)

/

Do You like fancy life, SWAG, lifestyle trends and showing off with a cup of Starbucks coffee? If You don't then I suggest You go back to main page because You'll propably think that this idea is just a lame joke.

Currently trendy Yuccies and old, well known Hipsters eat mostly outside, necessarily in their fancy clothes, raybans and with iphone in their hand. Sometimes they cook some ravioli or pasta with clams at home, for their friends.

And what happens when  our Yuccie gets dirty stains? Well then it's a crap... and various attempts to wash away stains. And that's when (during washing off a stain) I thought about someting pretty odd: fancy bibs for lifestyle freaks.

Bibs should be made of good, easy washing of material, neatly sewn and should have trendy accessories like studs, cool prints, tassels, etc.
It would be really awesome if bibs have contextual prints like: "I'm a mess", "I have stains but I'm still awesome", "Keep calm and f**k the stains" itp.

fot. pixabay.com (+ photo effects + meme + photoshop )

I think if this gadget appears in Starbucks and other trendy, metropolitan restaurants it would become really popular and desired. On one hand, bibs could be handed out before eating on the restaurants (like napkins) and on the other - people could buy their own, more personalized and freaky versions.

Guys, this is a gadget for urban people who love new trends and freaky fashion (like a nerds' bow-ties or eco-bags with funny prints). 

When I eat, half of  my meal most often lands on my shirt ... soo I would definitely buy funny and trendy bib - what about You  guys?